Kasia spytała mnie dziś - a czemu nie ma wpisów na temat poprzednich prób? a no nie ma, bo i o czym? pograliśmy, może nawet i dobrze i z efektem ale jakoś nastroju na pisanie nie było. chociaż prawda - podczas prób tydzień temu i 2 tygodnie temu wypłyneły przynajmniej dwa ciekawe kawałki (umbras i roboczo nazwany "p6") więc warto było coś skrobnąć ale jakoś się nie złożyło.
natomiast dzisiaj na próbie było dosyć głośno - bas, gitara, klapy - pełen hałas, może aż za bardzo. grunt jednak, że był zapał: Maciek został szefem próby, Paweł wymyślał nowe nuty, Kasia (choć zapomniała cześci tekstów) śpiewała aż miło (w słuchawkach!) a Piotrek i ja po prostu robiliśmy swoje ;) ograliśmy w sumie z 11 utworów (a to w końcu nie wszystkie!), z mocnym postanowieniem "dorobienia" do końca, tzn. do postaci gotowych kawałków, takich "na koncert". ponownie polegliśmy na "p6" (to zajebisty numer, ale trudny iwymagający naprawdę dobrych pomysłów), i w sumie development był niewielki, ale zza to przegralismy wszystko, w czym już jest wokal i co jest już prawie, prawie gotowe.
niestety, nie było na czym nagrywać - ja nie wziąłem kompiutera, a w pożyczonym Zoomie wyczerpały się baterie. no nic, za tydzień nagramy komplet. czego sobie i Wam życzę, Amen.
1 komentarz:
darz bór, Nasz Gajowy :))
Prześlij komentarz